• Wpisów:3
  • Średnio co: 250 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 02:55
  • Licznik odwiedzin:3 299 / 1002 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
...ale czy naprawdę potrafisz?? ja nie bardzo, ogrom bólu i cierpienia mnie dobija..ale...

..zawsze jest jakieś ale - a czy Ty masz tyle siły, co ta mała?

http://www.zuziamacheta.com/pl/
 

 
Epidermolysis Bullosa - wrodzone pęcherzowe oddzielanie się naskórka.

„(...) Wyobraź sobie, że się przez przypadek uderzyłeś. W miejscu uderzenia pojawia się siniak lub otarcie. Za kilka dni zniknie bez śladu. U Zuzi zamiast siniaka zrobi się pęcherz. Pęcherz trzeba od razu przekłuć, nieprzekłuty wypełnia się płynem surowiczym i rośnie, podważa zdrową skórę i bardzo, bardzo boli. Często przy uderzeniu, skóra ulega rozległemu zdarciu. U Zuzi zdarzało się nawet zdarcie skóry i pęcherz razem.
Wyobraź sobie, że się poparzyłeś np. wrzątkiem, parą. Boli prawda? To taki ból mniej więcej odczuwa Zuzia na co dzień. Takie miejsce trzeba od razu zabezpieczyć opatrunkiem, by nie przykleiło się do ubranka. To nie może być zwykły plasterek, bo nie będzie możliwości jego odklejenia. To musi być specjalistyczny opatrunek, sprowadzany na zamówienie. Zdarza się, że opatrunek się podwinie w nocy i przyklei do piżamki. Wyobraź sobie ból przy delikatnym nawet odklejaniu... Zuzia „odkleja” się sama. Sama powolutku odciąga ubranko od rany. Najpierw są łzy, a później uśmiech, że się udało. (...)”